Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Przykład magistra Humera

Adam Humer podczas procesu nie wyraził skruchy, przeciwnie, do końca życia uważał, że czynił słusznie
Adam Humer podczas procesu nie wyraził skruchy, przeciwnie, do końca życia uważał, że czynił słusznie
11 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

W realiach ustroju totalitarnego dyplom ukończenia studiów prawniczych staje się przepustką do czynienia zła, a prawo przestaje być „sztuką czynienia tego, co dobre i słuszne”. Zjawisko to znakomicie dokumentuje historia komunizującego studenta prawa Adama Humera

Wprawdzie wybuch wojny obronnej w roku 1939 uniemożliwił Humerowi zdobycie na KUL-u tytułu magistra, ale o uzupełnienie tego braku w zawodowym portfolio skwapliwie zadbał po wojnie. Czasy się zmieniły. Podwładni tytułowali go wówczas „panem majorem”, a aresztanci drżeli na samą myśl o spojrzeniu mu w oczy podczas przesłuchania.

Szafa

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.