Dziennik Gazeta Prawana logo

Sztuka naśladownictwa

4 lipca 2019

NAJPROSTSZA DROGA DO UTRZYMANIA WZROSTU GOSPODARCZEGO DLA KRAJÓW O ŚREDNICH DOCHODACH, TAKICH JAK POLSKA, BRZMI: „RÓBCIE TO, CO ROBIĄ INNI, A NIE TO, CO MÓWIĄ, ŻEBYŚCIE ROBILI”. NIE STOSUJCIE SIĘ DO ZALECEŃ BOGATSZYCH PAŃSTW. KOREA POŁUDNIOWA I INNE AZJATYCKIE TYGRYSY KIEDYŚ ZIGNOROWAŁY RADY MIĘDZYNARODOWYCH INSTYTUCJI I EKONOMISTÓW. I ODNIOSŁY SUKCES

Przed azjatyckim kryzysem finansowym z 1997 r. Korea Południowa miała o jedną trzecią mniejsze PKB na mieszkańca niż Japonia. Mimo 30 lat dynamicznego rozwoju gospodarczego nadal była uzależniona od swojego wielkiego sąsiada pod względem technologii, inwestycji i rynków zbytu. Ta zależność była tym bardziej przykra, że przed II wojną światową i w jej trakcie Japończycy kolonizowali Koreę, gwałcili jej kobiety, powoływali do wojska jej mężczyzn i usiłowali wymazać dwa tysiące lat koreańskiej kultury.

Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.