Niesprawiedliwość bieliźnianej wiwisekcji
N ie dostać się na Harvard to pestka – zdarza się, że tak powiem, i to szalonej większości z nas. O wiele gorzej jest, kiedy Harvard cię przyjmie, ty spakujesz walizkę i ruszysz do Bostonu, a uczelnia powie: „A nie, jednak nie”. To właśnie przydarzyło się niejakiemu Kyle’owi Kashuvowi.
Kim jest Kashuv? Ponad rok temu w szkole średniej w Parkland na Florydzie młody morderca otworzył ogień, zabijając 17 osób. Tragedia obudziła w uczniach szkoły ducha aktywizmu i niektórzy z nich stali się ważnymi głosami wołającymi o kontrolę dostępu do broni w USA. Jeden z uczniów, Kashuv właśnie, wybrał jednak odmienną drogę. Bliżej mu do prawicy, jest za dostępem do broni i został publicznym rzecznikiem alternatywnych rozwiązań mających zredukować ryzyko przemocy w szkołach. Szybko wzięty na sztandary przez konserwatystów, Kashuv lobbował u Trumpa za przeszkalaniem młodzieży i systemami ostrzegającymi. Przemoc nie, posiadanie broni tak – tak pokrótce brzmią jego poglądy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.