Dziennik Gazeta Prawana logo

Podstawą przyznania renty rodzinnej może być także ugoda sądowa zawarta w czasie trwania małżeństwa

3 lipca 2018

Sąd Najwyższy o uprawnieniach rozwiedzionej małżonki

Małżonka rozwiedziona, legitymująca się w chwili śmierci męża ugodą sądową zobowiązującą go do łożenia do jej rąk kwoty pieniężnej tytułem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.), jest uprawniona - w razie spełnienia pozostałych przesłanek - do renty rodzinnej na podstawie art. 70 ust. 3 w związku z ust. 1 lub ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Mąż ubezpieczonej był uprawniony do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 2006 roku. Z mocy ugody zawartej przed sądem rejonowym w 2007 roku zobowiązał się do płacenia do jej rąk tytułem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny kwotę 1050 złotych miesięcznie. Kwota ta była egzekwowana z renty męża, przy czym organ rentowy traktował owe potrącenia jako egzekucję świadczeń alimentacyjnych. Sama kwota zaś przeznaczana była na zaspokajanie potrzeb ubezpieczonej, wspólnych dzieci oraz zamieszkującego wraz z rodziną męża.

W 2007 roku sąd okręgowy, uwzględniając powództwo ubezpieczonej, rozwiązał jej małżeństwo przez orzeczenie rozwodu z winy pozwanego. W wyroku tym nie rozstrzygnięto o alimentach na rzecz ubezpieczonej ani o kwestii zaspokajania potrzeb rodziny. Po orzeczeniu rozwodu małżonkowie nadal zamieszkiwali wspólnie i prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, a ustalony ugodą obowiązek zaspokajania przez męża potrzeb rodziny nie został nigdy uchylony.

W 2008 roku ubezpieczona wniosła przeciwko byłemu mężowi pozew o alimenty. Rozprawa nie doszła jednak do skutku, gdyż mąż ubezpieczonej zmarł. Ubezpieczona wystąpiła o przyznanie renty rodzinnej po zmarłym mężu. Jednak ZUS decyzją przyznał synowi zmarłego prawo do renty rodzinnej po ojcu.

W ocenie sądu okręgowego ubezpieczona spełnia określone w art. 70 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przesłanki nabycia prawa do renty rodzinnej po mężu, gdyż w chwili jego śmierci osiągnęła wiek 50 lat oraz miała ustalone prawo do alimentów. Taki bowiem charakter mają wynikające z ugody sądowej należności z tytułu zaspokajania potrzeb rodziny, o jakich mowa w art. 27 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2012 roku nr 788) - dalej k.r.o.

Od powyższego orzeczenia apelację wywiódł organ rentowy.

Sąd apelacyjny zauważył, że w chwili śmierci męża ubezpieczona miała wprawdzie ukończone 50 lat życia, jednakże jako małżonka rozwiedziona powinna ona spełniać dodatkową przesłankę przyznania spornego świadczenia, jaką jest istnienie w dacie śmierci męża prawa do alimentów z jego strony, ustalonego wyrokiem lub ugodą sądową. W niniejszym przypadku nałożony na męża ugodą sądową obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny obowiązywał do czasu rozwiązania małżeństwa stron. Z tą datą odwołująca się utraciła status małżonki. Mimo orzeczenia rozwodu z winy męża ubezpieczona do kwietnia 2008 roku nie wystąpiła przeciwko byłemu mężowi z powództwem alimentacyjnym. Dlatego w chwili jego śmierci nie miała ustalonego prawa do alimentów i w konsekwencji nie spełniała ustawowych kryteriów przyznania prawa do renty rodzinnej. Biorąc powyższe pod uwagę, sąd apelacyjny zmienił zaskarżone orzeczenie i oddalił odwołanie.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną ubezpieczonej.

Sąd Najwyższy w wyroku z 5 stycznia 2011 r. (III UK 69/10) analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku rozpoczął od stwierdzenia, że instytucja renty rodzinnej ma majątkowy i zarazem alimentacyjny charakter. Prawo do niej powstaje bowiem w razie ziszczenia się ryzyka ubezpieczeniowego w postaci utraty żywiciela rodziny, a jej celem jest zapewnienie ustawowo określonej grupie podmiotów (tj. członkom rodziny i osobom bliskim, które pozostawały pod pieczą ubezpieczonego żywiciela albo do których utrzymania przyczyniał się on bezpośrednio przed śmiercią) kompensaty środków utrzymania utraconych bądź pomniejszonych wskutek śmierci zobowiązanego do alimentacji.

Sąd Najwyższy stwierdził, iż odwołująca się, posiadając status rozwiedzionej małżonki i mając w chwili śmierci byłego męża ukończone 50 lat życia, wywodzi swoje pretensje do renty rodzinnej po zmarłym z unormowań art. 70 ust. 3 w związku z ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Niezbędnym kryterium przyznania przedmiotowego świadczenia jest więc posiadanie przez wnioskodawczynię w dacie zgonu żywiciela prawa do alimentów z jego strony potwierdzonego wyrokiem lub ugodą sądową.

Bezsporne jest, iż sąd okręgowy, rozwiązując małżeństwo stron przez orzeczenie rozwodu z winy pozwanego, nie rozstrzygnął o alimentach na rzecz powódki. Nie uczynił tego także sąd rejonowy w sprawie z powództwa alimentacyjnego wobec śmierci pozwanego.

Istota problemu sprowadza się do pytania, czy dysponując ugodą o dostarczanie przez męża środków utrzymania w trybie art. 27 k.r.o., zawartą w trakcie trwania małżeństwa przed sądem rejonowym, odwołująca się spełnia tenże ustawowy warunek nabycia prawa do renty rodzinnej.

Szukając odpowiedzi na tak sformułowane pytanie, Sąd Najwyższy wyjaśnił istotę uregulowanego w art. 27 k.r.o. zobowiązania przyczyniania się małżonków do zaspokajania potrzeb rodziny i porównał go z obowiązkiem alimentacyjnym rozwiedzionych małżonków unormowanym w art. 60 k.r.o. oraz zastanowił się nad skutkami istnienia w obrocie prawnym ugody lub prawomocnego wyroku ustalających owe zobowiązanie. Podsumowując rozważania, stwierdził, że skoro wynikające z art. 27 k.r.o. zobowiązanie przyczyniania się małżonków do zaspokajania potrzeb rodziny ma alimentacyjny charakter i taki też charakter ma wyrok lub ugoda sądowa potwierdzające to zobowiązanie (a określony w art. 60 k.r.o. obowiązek łożenia alimentów na rzecz rozwiedzionego współmałżonka stanowi - przy uwzględnieniu dodatkowych przesłanek wymienionych w tym ostatnim przepisie - kontynuację tegoż wcześniejszego zobowiązania) trzeba przyjąć, iż rozwiedziona małżonka legitymująca się w chwili śmierci męża, uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, ugodą sądową zobowiązującą byłego małżonka do łożenia na jej rzecz kwoty pieniężnej tytułem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny należy do grona podmiotów objętych hipotezą normy art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W razie zatem spełnienia pozostałych warunków wymienionych w ust. 1 lub ust. 2 tego artykułu nabywa prawo do renty rodzinnej.

Sąd Najwyższy zauważył, iż z chwilą orzeczenia rozwodu określone w art. 27 k.r.o. zobowiązanie przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny wygasa lub ulega przekształceniu w obowiązek alimentacyjny byłych małżonków oparty na innej podstawie prawnej (art. 60 k.r.o.). Zawarta w trybie art. 27 k.r.o. ugoda sądowa lub wydany na podstawie tego przepisu prawomocny wyrok pozostają w obrocie prawnym. Małżonek zobowiązany do łożenia z tego tytułu odpowiedniej kwoty pieniężnej może jednak w razie zmiany stosunków wystąpić o uchylenie lub zmianę tego obowiązku w drodze powództwa, o jakim mowa w art. 138 k.r.o. W rozpoznawanym przypadku mąż ubezpieczonej nie skorzystał z tej możliwości, wskutek czego świadczenie było realizowane w drodze egzekucji aż do chwili śmierci dłużnika. W konsekwencji tego odwołująca się, mając status rozwiedzionej małżonki uprawnionej in abstracto do alimentów ze strony męża uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i posiadając w dacie jego zgonu prawo do świadczenia alimentacyjnego potwierdzone ugodą sądową, spełniała wszystkie ustawowe przesłanki przyznania renty rodzinnej.

Na marginesie Sąd Najwyższy przytoczył wyrażany w doktrynie pogląd, iż w sytuacji gdy osoba, która uzyskała wyrok zasądzający na jej rzecz świadczenie alimentacyjne od małżonka w trakcie trwania związku małżeńskiego, a następnie doprowadziła do rozwodu, będąc uznaną za wyłącznie winną rozkładu pożycia, zaś zobowiązany zmarł przed rozstrzygnięciem sprawy z powództwa wytoczonego przez niego w trybie art. 138 k.r.o., to kierując się prymatem wykładni językowej nad celowościową należałoby stwierdzić, że zostały formalnie spełnione przesłanki nabycia przez tę osobę uprawnień rentowych z art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (por. M. Bartnicki w: "Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Komentarz pod red. K. Antonowa", Warszawa 2009, komentarz do art. 70 ). Zważywszy na to, że w świetle art. 60 k.r.o. małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia nie należy w ogóle do kręgu podmiotów uprawnionych do alimentów, a tym samym nie ponosi ryzyka utraty żywiciela, ze ziszczeniem którego to ryzyka wiąże się instytucja renty rodzinnej i jej alimentacyjny charakter, można polemizować z powyższym stanowiskiem. Przytoczony pogląd zbieżny jest natomiast z prezentowanym w niniejszej sprawie stanowiskiem Sądu Najwyższego na temat znaczenia wyroku lub ugody sądowej, potwierdzających obowiązek przyczyniania się małżonka do zaspokajania potrzeb rodziny, dla oceny zasadności pretensji do renty rodzinnej drugiego z małżonków dochodzonych już po orzeczeniu rozwodu.

z 5 stycznia 2011 r. (III UK 69/10).

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2012/178/i02.2012.178.03300040l.802.jpg@RY2@

Wojciech Ostaszewski, asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego

Zgodnie z art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz warunków określonych w ust. 1 i 2 tego artykułu (osiągnięcie 50 lat lub niezdolność do pracy albo wychowywanie dziecka, wnuka, rodzeństwa w określonych w przepisie okolicznościach) miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.

Kluczowa na tle tego przepisu pozostaje kwestia prawa do alimentów. Z przedstawionego wyroku Sądu Najwyższego z 5 stycznia 2011 r. (III UK 69/10) wynika że uprawniona do renty jest nie tylko wdowa, której rozwiedziony małżonek dostarczał środki utrzymania na podstawie art. 60 k.r.o. (obowiązek alimentacyjny w razie rozwodu) ale także ta, na rzecz której małżonek łożył kwotę pieniężną przyczyniając się do zaspokajania potrzeb rodziny w czasie trwania małżeństwa (art. 27 k.r.o.). Z punktu widzenia praktyki orzeczenie to ma duże znaczenie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.