Dziennik Gazeta Prawana logo

Sądy muszą analizować swoje wcześniejsze orzeczenia

17 marca 2014

Naczelny Sąd Administracyjny o procedurach

Kontrola administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne, która prowadzi do wydawania sprzecznych rozstrzygnięć w podobnych sprawach dotyczących tego samego podmiotu, narusza art. 1 w związku z art. 170 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Dyrektor urzędu kontroli skarbowej w decyzji z 30 czerwca 2009 r. stwierdził, że firma zawyżyła koszty w rozliczaniu za 2004 rok o kwoty wynikające z faktur VAT wystawionych na jej rzecz przez spółkę z o.o. Faktury te obejmowały świadczenie usług na rzecz firmy w charakterze podwykonawcy. Czynności te spółka z o.o. miała wykonywać w związku z realizacją przez firmę kontraktów na rzecz podmiotów prowadzących porty lotnicze oraz podmiotów prowadzących działalność w branży energetycznej. Decyzja organu pierwszej instancji została oparta m.in. na dowodach z przesłuchania świadków, którzy nie potwierdzili udziału spółki z o.o. w wykonaniu tych usług. Firma nie potrafiła wskazać konkretnych osób, które miały fizycznie wykonywać usługi. W wyniku przeprowadzonych czynności sprawdzających urzędnicy nie stwierdzili, aby usługę miał wykonać jakikolwiek pracownik spółki z o.o. Dyrektor izby skarbowej utrzymał w mocy rozstrzygnięcie UKS.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie firma zarzuciła organom naruszenie art. 121 par. 1 ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749, z późn. zm.) poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów państwa. Zarzuciła także naruszenie art. 122 ordynacji - poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także rozstrzygnięcie istniejących wątpliwości na korzyść fiskusa. Przykładowo firma wskazała, że organ w sposób nieuprawniony przyjął, iż niewiedza ostatecznych odbiorców usług o podwykonawcach firmy miałaby świadczyć o tym, że nie zaistniały usługi podwykonawstwa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 września 2011 r. (sygn. akt III Sa/Wa 139/11) wziął te argumenty pod uwagę i uchylił decyzję. Uznał, że ani dyrektor UKS, ani dyrektor izby skarbowej nie wykazali w sposób niebudzący wątpliwości, że faktury VAT wystawione na rzecz firmy przez spółkę z o.o. nie dokumentowały czynności wykonanych w rzeczywistości. Co prawda zeznania świadków nie potwierdziły korzystania przez firmę przy wykonywaniu prac z usług spółki z o.o., ale organ nie wskazał, dlaczego akurat ci świadkowie z jakichś względów powinni byli wiedzieć akurat o fakcie korzystania przez skarżącą spółkę z usług podwykonawcy. Tym samym organ nie wykazał okoliczności wskazujących na to, że brak wiedzy u tych świadków na temat spółki z o.o. należy uznać za dowód.

Sprawa trafiła do NSA. Spółka zarzuciła sądowi wojewódzkiemu naruszenia art. 170 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) poprzez pominięcie w procesie orzekania ustaleń prawomocnego wyroku WSA z 20 maja 2010 r. (sygn. akt III Sa/Wa 460/10).

Wtedy WSA analizując rozstrzygnięcia organów w przedmiocie rozliczenia VAT za poszczególne miesiące 2004 roku, uznał, że organy błędnie zakwestionowały transakcję skarżącej firmy ze spółką z o.o. i zobowiązał organy do uzupełnienia materiału dowodowego.

NSA uznał zarzut firmy za słuszny, ale mimo to stwierdził, że rozstrzygnięcie sądu wojewódzkiego jest prawidłowe. Dodał, że WSA powinien się odnieść do wyroku tego sądu z 20 maja 2010 r. Na podstawie art. 170 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wyrok ten wiązał sąd wojewódzki. Okoliczności tej nie uwzględnił sąd w rozstrzygnięciu z 9 września 2011 r. dotyczącym CIT. Kontrola administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne, która prowadzi do wydawania sprzecznych rozstrzygnięć w podobnych sprawach dotyczących tego samego podmiotu, narusza powyższy przepis - podkreślił sąd.

z 30 stycznia 2014 r., sygn. akt II FSK 47/12, prawomocny.

Oprac. Przemysław Molik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.