Czego wojna z Rosją nauczyła Polaków
Budowa portu morskiego, fabryk broni i przemysłu lotniczego – inwestycje były bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenie polskiej suwerenności ze wschodu. Realizowano przedsięwzięcia, które zmieniły oblicze kraju, a plany sięgały lat pięćdziesiątych
fot. Andrzej Wiernicki/East News
Plakat propagandowy informujący o budowie nowego portu w Gdyni, J. Norblin, lata 20. XX w. i budowa portu, 1934
Wojna z Rosją pokazała, jak bardzo Rzeczypospolitej potrzebny jest własny port. Traktat wersalski przyznał co prawda Polsce prawo do korzystania z portu w Wolnym Mieście Gdańsku, jednak gdy na początku sierpnia 1920 r. Armia Czerwona podchodziła pod Warszawę, rozwiązanie to omal nie doprowadziło do katastrofy.
W Gdańsku stał wówczas angielski parowiec „Triton” z ładowniami wypełnionymi tysiącami ton amunicji. Czekało na nią walczące polskie wojsko, jednak dokerzy odmówili rozładunku statku. Przyczyną była zarówno bolszewicka, jak i niemiecka agitacja. Polskę uratowało 20 mln sztuk amunicji wysłanych przez rząd węgierski, które 12 sierpnia, dosłownie w ostatniej chwili, dotarły pociągiem do Skierniewic i umożliwiły przeprowadzenie zwycięskich kontrataków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.