Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

O włos od bratniej pomocy

Spotkanie Nikity Chruszczowa i Władysława Gomułki. Tymrazem nie doszło do kłótni genseków. Moskwa, lata 60.
Spotkanie Nikity Chruszczowa i Władysława Gomułki. Tymrazem nie doszło do kłótni genseków. Moskwa, lata 60.East News
28 października 2021

Zazwyczaj, gdy Polakom grozi interwencja obcych wojsk, nieszczęścia nie udaje się uniknąć. Ale 65 lat temu wydarzył się cud

Ten numer nie przejdzie – takimi słowami szef KPZR Nikita Chruszczow powitał na Okęciu wierchuszkę PRL. „Towarzysze radzieccy, a szczególnie tow. Chruszczow, zrobili demonstrację od razu na lotnisku” – opowiadał trzy miesiące później Władysław Gomułka premierowi Chin Czou En-lajowi, gdy ten zawitał do Warszawy. „Podszedł do delegacji polskiej i podniesionym głosem zaczął krzyczeć (…). Myśmy zareagowali na to w sposób bardzo spokojny, nie chcąc dawać w oczach generałów radzieckich i kierowców gorszącego widowiska publicznego” – relacjonował I sekretarz KC PZPR to, co działo się o poranku 19 października 1956 r.

W tym czasie oddziały Armii Radzieckiej opuściły garnizony na Dolnym Śląsku i Pomorzu, kierując się na Warszawę. Wprawdzie większość Sił Zbrojnych PRL znajdowała się pod kontrolą sowieckich oficerów, lecz niektórymi jednostkami dowodzili Polacy – kolejni zaczęli meldować chęć do walki. „Jednym z nich był dowódca korpusu lotniczego w Poznaniu, Jan Frey-Bielecki, który postawił żołnierzy w stan najwyższej gotowości, polegający na tym, że lotnicy siedzieli w kabinach gotowi do startu. Frey-Bielecki zgłosił Gomułce gotowość do zbombardowania radzieckich wojsk” – wspominał gen. Tadeusz Pióro w relacji spisanej przez Paulinę Codogni do książki „Rok 1956”.

Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.