Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wejście smoka

28 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Chińscy komuniści nie odnieśliby gospodarczego sukcesu bez wsparcia kapitalistów z całego świata

Wiosną 10 lat temu Chiny wyprzedziły Stany Zjednoczone pod względem produkcji przemysłowej. Stało się to w ekspresowym tempie, bo jeszcze w 1980 r. ich udział wynosił ok. 4 proc. Wystarczyły trzy dekady, by wzrósł do 19,8 proc. Ten oszałamiający sukces sprawił, że sekretarz generalny KPCh Xi Jinping uznał, iż pora, aby Państwo Środka znów stało się centrum świata. Na początek tylko gospodarczo. Ale wiadomo, że za tym musi pójść dominacja polityczna.

Europa długo śledziła te zmiany z aprobatą, triumfy Chińczyków oszałamiały i budziły nadzieję na wspólne pomnażanie zysków. Przy czym bagatelizowano to, że robi się interesy z totalitarnym reżimem. Nie przejmowano się także tym, jak fatalnie może zmienić się światowy porządek, gdy demokratyczne Stany Zjednoczone utracą rolę jego głównego strażnika.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.