Zmowa milczenia
Dla zwycięskich mocarstw informowanie opinii publicznej o tym, że jedno z nich dopuszczało się ludobójstwa zupełnie jak III Rzesza, było nie do przyjęcia
Zbrodnia katyńska
Józef Stalin święcie wierzył, że martwi jeńcy i więźniowie milkną na zawsze. W wielkiej rzeźni, jaką był pod jego rządami Związek Radziecki, uśmiercenie kilkunastu tysięcy Polaków wydawało się jedynie małą kropelką krwi w oceanie pomordowanych milionów. Dodatkowo, odkąd ZSRR stał się bezcennym sojusznikiem dla Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych w walce z hitleryzmem, Kreml mógł liczyć na zmowę milczenia, która obejmie cały świat. Dlatego Stalinowi w skutecznym kneblowaniu Polaków pomogli zarówno Franklin D. Roosevelt, jak i – nieżywiący żadnych złudzeń co do komunistów – Winston Churchill. Żeby prawda zaczęła powoli wychodzić na jaw, najpierw musiały się zmienić strategiczne interesy Zachodu.
Londyn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.