Komuniści i górale
Wielka, góralska rodzina spod samiuśkich Tatr przetrwa wszystkie problemy gospodarcze, a ostatecznie i tak wyjdzie na swoje
Rząd Prawa i Sprawiedliwości jest najodważniejszą władzą, z jaką mieli do czynienia górale z Podhala od ponad stu lat. Ich interesów ekonomicznych nie tykały się ani sanacja, ani nawet III Rzesza. Po wojnie Gomułka, Gierek i Jaruzelski starali się zaś nie zauważać, że Zakopane jest sprywatyzowanym miastem. Żaden z nich nie miał śmiałości, by zamachnąć się na biznesy górali. Podobnie działo się w III RP. Dopiero epidemia koronawirusa sprawiła, że rząd naraził się ludności jednego z najbardziej niezależnych regionów Polski – choć nieco osłodził ból hojną pomocą, niedostępną dla innych gmin. Niewykluczone, że gdy awantura o otwarte hotele, restauracje i stoki się skończy, znowu się okaże, że administracja państwowa na Podhalu nie ma realnej władzy.
Góralu, wracaj do hal
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.