Wszystko po znajomości
Życie w pandemii toczy się tak jak w PRL: miarą znaczenia człowieka jest to, jakie deficytowe dobro potrafił załatwić innym
Gdy są kolejki, należy mieć znajomości. Ta złota zasada z czasów Polski Ludowej powróciła, gdy okazało się, że na szczepienie przeciw SARS-CoV-2 zdecydowana większość Polaków będzie zmuszona poczekać. Błyskawicznie pojawiły się osoby potrafiące dzięki układom wepchnąć się do kolejki.
Najgłośniej jest o „osiemnastu zaszczepionych” na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym aktorach i biznesmenach, którzy „sukces” zawdzięczają „dobremu sercu” rektora uczelni. Ale opinia publiczna wyraźnie nie okazała zrozumienia dla poczynań wybrańców, o czym świadczą prawdziwe fajerwerki oburzenia. To właśnie one dowodzą, jak bardzo oddaliliśmy się od PRL. Bo wtedy podobne zachowanie było akceptowaną normą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.