Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Polska po Kurach

Ryszard „Tymon" Tymański odbiera Fryderyka '98
Ryszard „Tymon" Tymański odbiera Fryderyka '98fot. Michał Sadowski/Forum
3 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Czy gdyby „P.O.L.O.V.I.R.U.S.” został nagrany dzisiaj, to też stałby się kultowy? Pewnie nie, ale 25 lat temu wywołał trzęsienie na polskiej scenie muzycznej

Rok 1998. Polski przemysł fonograficzny po raz piąty przyznaje Fryderyki – prestiżowe nagrody branży muzycznej. Wokalistką roku zostaje Beata Kozidrak z zespołu Bajm, najlepszym kompozytorem – związany z Republiką Grzegorz Ciechowski, a wśród autorów tekstów bezkonkurencyjny jest Kazik Staszewski. W gronie wyróżnionych w kilku kategoriach pojawia się szerzej nieznana trójmiejska grupa Kury, a piosenka „Jesienna deprecha” dystansuje w rankingach przeboje Republiki („Mamona”) i Perfectu („Niepokonani”). Do Kur wędruje nagroda za „P.O.L.O.V.I.R.U.S.” – najlepszy alternatywny album roku, a w tyle zostają Katarzyna Nosowska i Wojciech Waglewski.

Nagrodzeni szydzili z nagradzających, bo o polskim show-biznesie Kury nie miały dobrego zdania. Ryszard „Tymon” Tymański, lider zespołu, odbierając statuetkę, nazwał Fryderyki „mafią establishmentową” i „zmową wielkich koncernów”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.