Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski biznes drepcze po swoje. Firmy znad Wisły powoli rozpychają się na zagranicznych rynkach

fabryka, instalacje techniczne
W 2024 r. łączne należności z tytułu polskich inwestycji bezpośrednich za granicą sięgnęły 165 mld zł – to najlepszy wynik w historiiShutterstock
10 września, 21:00

Choć inwestycje zagraniczne nadal są głównym motorem rozwoju gospodarczego Polski, rodzime firmy są coraz bardziej aktywne za granicą i potrafią znaleźć sobie nisze. Jednak najwięcej polskiego kapitału zainwestowano w Luksemburgu, co ma związek z optymalizacją podatkową - pisze Piotr Wójcik.

Po trzech dekadach ciągłego wzrostu – z krótką przerwą na pandemię – Polska weszła do grona rynków rozwiniętych u jednego z największych dostawców indeksów na świecie S&P Dow Jones Indices. Kryteria już dawno spełniliśmy z naddatkiem. Weźmy np. PKB na mieszkańca – próg S&P DJI wynosi 15 tys. dol., tymczasem według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego w tym roku przebije on nad Wisłą 30 tys. dol. Poślizg wynika z dużego ścisku w koszyku S&P DJI Developed, którego dwie trzecie przypada na Stany Zjednoczone. Polska będzie odpowiadać zaledwie za 0,2 proc. wagi indeksu. Wartość kapitału do przyciągnięcia w koszyku gospodarek rozwiniętych jest wielokrotnie wyższa niż w koszyku rynków wschodzących, więc nasz rynek powinien wyraźnie skorzystać. Szczególnie w długim terminie – kapitał w S&P DJI Developed jest dużo bardziej stabilny i nie czmycha w bezpieczniejsze miejsce, gdy tylko pojawią się sygnały nowego kryzysu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.