Wróbel: Tusk nie skorzysta i z tej rady [FELIETON]
I komu szkodzi takie radzenie? – można by zapytać. Otóż zupełnie nikomu. Miłe hobby, oparte co prawda na dziwnym przekonaniu, że premierzy, prezydenci i ministrowie czytają pouczenia komentatorów od polityki i z energią krzyczą: „Jak ja mogłem na to nie wpaść!”. I z nie mniejszą – wprowadzać w życie wnioski tych, którzy wpadli i wspaniałomyślnie je opisali.
Antoni Dudek zaapelował do premiera Tuska, by energicznie wziął się do czarnych owiec w Koalicji Obywatelskiej. I żeby podjął „nieco więcej zdrowych, rozsądnych działań”. Nie pierwszy to raz, kiedy profesor upomina premiera i wskazuje mu trafne działania. A gdybyśmy poszukali podobnych rad u innych komentatorów, zapewne z rozmaitych apeli, wezwań i przestróg dałoby się sporządzić pokaźną książkę: „Wiemy Lepiej. The Best Of”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.