Zbigniew Ziobro. Prawicowy anty-Midas
Trudno znaleźć na prawicy polityka, który wyrządziłby własnemu obozowi równie dużo szkód, co Zbigniew Ziobro. Fakt, że były minister sprawiedliwości wziął od szefa Zondacrypto Przemysława Krala pieniądze na swoją fundację, to tylko wierzchołek góry lodowej.
Mimo przyznania przez założyciela Suwerennej Polski (i wciąż wiceprezesa PiS!), że jego Fundacja Instytut Polski Suwerennej przyjęła w 2025 r. od kancelarii prawnej szefa upadłej giełdy kryptowalut niebagatelną sumę 450 tys. złotych, jego środowisko wciąż go nie porzuca. Jarosław Kaczyński stwierdził jedynie, że wie o sprawie od niedawna. „To był na pewno jego błąd i on się do tego błędu przyznaje” – powiedział lider PiS.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.