Wróbel: To nie konflikt racjonalizmów, lecz straszenie nas [FELIETON]
Mamy w Polsce konflikt dwóch racjonalizmów. Jeden mówi, że skoro nadchodzą niestabilne lata, lepiej obstawić Niemcy. Drugi mówi, by Niemcy blokować, a szukać dla Polski lewara w postaci innego potężnego sojusznika – na razie nie ma lepszego niż Waszyngton.
Republika Federalna Niemiec się zbroi. Plany są ambitne. Jednocześnie jej relacje z USA pogarszają się, choć nie sposób określić, czy amerykańska strategia dzielenia Europejczyków na dobrych i złych utrzyma się po odejściu Donalda Trumpa. Nie wiemy nawet, czy Trump nie ogłosi jutro, że powstanie Rada Wojennego Pokoju z udziałem USA, Izraela i Niemiec. W samej RFN pozytywnie pracę rządu kanclerza Merza ocenia tylko 11 proc. Niemców (dane podał w mijającym tygodniu Instytut Forsa). Liderem sondaży jest prorosyjska Alternatywa dla Niemiec (AfD), gotowa także do dyskusji nad kształtem granic państwa. Stabilność była przez dekady znakiem rozpoznawczym niemieckiej polityki – i tak już nie będzie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.