Dziennik Gazeta Prawana logo

Syntetyczna benzyna, czyli paliwo apartheidu [HISTORIA]

Jedna z rafinerii koncernu Sasol, która produkuje benzynę syntetyczną
Jedna z rafinerii koncernu Sasol, która produkuje benzynę syntetycznąGetty Images / Per-Anders Pettersson
7 maja, 21:00

Władza potomków Burów w RPA opierała się na dwóch fundamentach: segregacji rasowej i wytwórniach paliw syntetycznych. Acz uniezależnienie się od ropy było ważniejsze.

Od momentu zablokowania cieśniny Ormuz kraje nieposiadające złóż ropy boleśnie się przekonują, jak ważne jest zabezpieczenie sobie dostępu do nich. Ale nie zawsze jest to możliwe. Wówczas można skorzystać ze starych technologii umożliwiających przetwarzanie węgla w paliwa płynne. Opracowali je Niemcy, szykując się do podboju Europy, a udoskonalili Amerykanie. Jednak mistrzem w ich zastosowaniu na masową skalę okazała się Republika Południowej Afryki.

Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.