Ochrona zdrowia pod ochronę. Co oznacza odmowa wypłat za nadwykonania? [opinia]
Publiczna ochrona zdrowia notuje ciągły deficyt, co zmusza placówki medyczne do przekładania badań i zabiegów. Pomysły rządu na oszczędności są zwyczajnie niebezpieczne i dla pacjentów, i dla państwa. Nie tylko wydłużą kolejki w placówkach, lecz mogą wręcz wpłynąć na obronność. Opinia Piotra Wójcika.
„Zniesiemy limity NFZ w lecznictwie szpitalnym, dzięki czemu znacząco skróci się czas oczekiwania na konsultacje i zabiegi” – mówił jeden ze „stu konkretów KO” przed wyborami w 2023 r. „Oddłużymy szpitale powiatowe i urealnimy wycenę świadczeń zdrowotnych” – brzmiała natomiast jedna z 12 gwarancji Trzeciej Drogi (PSL z Polską 2050) ogłoszona w tym samym czasie. „Będziemy dążyć do przekazywania 8 proc. PKB na ochronę zdrowia – bez księgowych sztuczek. Zwiększenie środków na publiczną ochronę zdrowia pozwoli zapewnić pacjentom wysoki standard świadczeń na NFZ, oddłużyć szpitale i umożliwi znaczne skrócenie kolejek” – to z kolei fragment z programu wyborczego KW Nowa Lewica.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.