Jak dobrze zna nas AI
Kilka lajków wystarczy, by algorytmy bezbłędnie określiły naszą inteligencję, poglądy, a nawet ukryte preferencje. Profesor Michał Kosiński ze Stanford University ostrzega, że nowoczesne modele językowe nie tylko nas analizują, lecz także potrafią dopasować przekaz tak, by skutecznie wpływać na nasze decyzje wyborcze i konsumenckie.
Czy algorytmy sztucznej inteligencji mogą stanowić zagrożenie dla naszej prywatności?
W mojej pracy naukowej chcę pokazać groźny potencjał modeli AI tworzonych przez big techy. Już 15 lat temu wykazaliśmy, że modele stworzone przez Facebooka, ale także przez innych gigantów cyfrowych, na podstawie zaledwie kilku lajków, opublikowanych komentarzy czy lokalizacji, są w stanie określić nasz wiek, płeć, inteligencję czy poglądy polityczne. Te dane są wykorzystywane, by poprawić nasze doświadczenie w korzystaniu z ich portali. Ma to swoją zaletę, bo łączy nas z ludźmi podobnymi do nas, ale jest też niebezpieczne, ponieważ możemy się uzależnić od aplikacji. Korzystając z tych informacji, firmy mogą też pokazywać nam specjalnie dopasowane reklamy, co jest skuteczniejsze od reklam w telewizji czy prasie. Diametralnie zmieniło to marketing.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.