Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie niedźwiedzie marnie śpią. Dlaczego czekamy, aż dojdzie w Bieszczadach do poważnego wypadku?

Stary niedźwiedź marnie śpi. Dlaczego czekamy na pierwszy poważny wypadek w Bieszczadach?
Stary niedźwiedź marnie śpi. Dlaczego czekamy na pierwszy poważny wypadek w Bieszczadach?Materiały prasowe / fot. Bieszczady/Wildlife/Shutterstock
26 grudnia 2024

Moglibyśmy zapobiegać konfliktom z największymi polskimi drapieżnikami, zamiast się z nimi mierzyć, ale w Bieszczadach czekamy z tym na pierwszy poważny wypadek.

Kiedy nietoperz wchodzi w stan hibernacji, jego tętno kilkukrotnie spowalnia, a ciało stygnie do temperatury otoczenia. Zapas tłuszczu musi starczyć do wiosny, więc każde wybudzenie się ze snu w jakiejś szczelinie czy jaskini stwarza ryzyko, że energii zabraknie. Przerwanie letargu oznacza konieczność rozgrzania ciała i zużycie w krótkim czasie zapasów. Cieplejsze zimy oznaczają wyższą temperaturę ciała w okresie snu zimowego i szybszy metabolizm. Jedno i drugie to ogromne ryzyko. Części nietoperzy nie udaje się przetrwać do wiosny.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.