Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zielona wyspa nie tonie [OPINIA]

banknot banknoty złoty polski złotówka 100 zł złotych
<p>Słaba waluta ma odwrotne działanie w kontekście importu. Towary sprowadzane z zagranicy stają się droższe od krajowych odpowiedników, więc import spada.</p>dziennik.pl / Konrad Żelazowski
10 listopada 2021

Polityka utrzymywania słabego złotego nie jest tak niemądra jak tweety biura prasowego NBP.

To może się wydawać zamierzchłą historią, ale jeszcze w 2008 r. kurs euro wynosił zaledwie 3,20 zł i był to poziom historyczny. Dziś za euro płacimy 4,60 zł, czyli o ponad jedną trzecią więcej. Słabość złotego, obok podwyższonej inflacji, jest jednym z głównych zarzutów stawianych Narodowemu Bankowi Polskiemu i Radzie Polityki Pieniężnej. Krytycy twierdzą m.in., że pod koniec ubiegłego roku NBP jeszcze celowo osłabił naszą walutę po to, by zanotować dodatni wynik finansowy. Osłabienie kursu złotego podwyższa relatywną wartość rezerw utrzymywanych przez NBP, dzięki czemu na papierze może on wykazać zysk. Przy pomocy kreatywnej księgowości bank centralny w czerwcu tego roku wpłacił do budżetu państwa prawie 9 mld zł. Gdyby nie zeszłoroczna interwencja, mógłby być nawet kilka miliardów złotych pod kreską.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.