Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

20 lat po zamachach z 11 września dalej żyjemy w ich cieniu

Zamach w Nowym Jorku 11 września 2001 roku. Płonie jedna z wież WTC
<p>Zamachy z 11 września były w pewnym sensie idealnym paliwem dla teorii spiskowych</p>Shutterstock / Picasa
10 września 2021

W XXI w. ludzie znów dostali do rąk narzędzia, aby własnymi słowami i na własnych warunkach wyrażać niezgodę, niewiarę i niechęć do „oficjalnej wersji wydarzeń”. Internet i nowe media w największym stopniu pomogły ziścić przepowiednię mówiącą, że świat już nie będzie po 2001 r. taki sam.

Jakub Dymek, publicysta, Dymek.substack.com

Sto dwie minuty minęły od momentu, w którym pierwszy samolot porwany przez zamachowców uderzył w wieże WTC do chwili, gdy górujące nad Nowym Jorkiem budynki runęły, grzebiąc blisko 3 tys. ofiar. Jeszcze mniej czasu potrzebował świat, by w momencie wyjątkowej jednomyślności dojść do tych samych wniosków – jak gdyby zadziałała zbiorowa świadomość czy doszło do masowego religijnego objawienia. Od Waszyngtonu po Warszawę i od Adelaide po Ateny z chaosu i zrozumiałego w tych dniach przestrachu wyłaniały się podobne refleksje i spostrzeżenia. „To nie jest atak na Nowy Jork, ale atak na cały Zachód”, „XX wiek się skończył i nic już nie będzie takie samo”, „Zaczyna się wojna cywilizacji”. Te diagnozy nie tylko pomogły opisać i zrozumieć – lub nie zrozumieć – wydarzeń z 11 września. Zadziałały również jak samospełniająca się przepowiednia: ramując obraz rzeczywistości setek milionów ludzi, kształtując opinię publiczną i odpowiedź świata Zachodu na atak na Pentagon i WTC.

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.