Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Związek zawodowy w Amazonie: Być albo nie być ruchu pracowniczego w USA

Amazon
<p>W odwołaniu do NLRB działacze Amazona z Bessemer skarżyli się m.in., że korporacja wysłała e-maila pracownikom z ostrzeżeniem o zwolnieniu 75 proc. personelu, jeśli utworzą związek zawodowy, a menedżerowie mieli ich straszyć zamknięciem magazynów, gdyby przystąpili do organizacji</p>Shutterstock
9 maja 2021

Stawką batalii o utworzenie związku zawodowego w Amazonie jest przetrwanie ruchu pracowniczego w USA

Taktyki, które wykorzystał Amazon, by zniechęcić załogę do założenia związku zawodowego „mogą być podstawą do unieważnienia głosowania w tej sprawie” – oświadczyła pod koniec kwietnia National Labor Relations Board (NLRB), amerykańska agencja federalna, która czuwa nad przestrzeganiem prawa do zrzeszania się w sektorze prywatnym i przeciwdziała nieuczciwym praktykom zatrudniania.

Komunikat rozbudził nadzieje działaczy ruchu związkowego w Stanach, którzy parę tygodni wcześniej ponieśli kolejną w ostatnich latach druzgocącą klęskę. Areną ich kampanii były magazyny Amazona w Bessemer w Alabamie, dające pracę 5,8 tys. z 800-tysięcznego personelu giganta e-handlu w USA. Latem zeszłego roku grupka pracowników rozgoryczonych śrubowaniem norm wydajności i uporczywym nadzorem elektronicznym zaczęła sondować kolegów, czy nie chcieliby sformować związku zawodowego. W ciągu kolejnych miesięcy ok. 3 tys. osób zadeklarowało zainteresowanie wspólną reprezentacją, co pozwoliło formalnie rozpisać głosowanie nad inicjatywą. Było to pierwsze takie wydarzenie w historii centrów Amazona na terenie Stanów, drugiego największego pracodawcy w kraju.

Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.