„Kaputt” Malapartego. Rzecz o krwawym krachu pewnego totalitarnego złudzenia
<p>W październiku 1922 r. młody Kurt Erich Suckert maszerował na Rzym pod patronatem Benita Mussoliniego i świeżo utworzonej partii faszystowskiej</p>Wikimedia Commons
8 maja 2021
8 maja 2021
„Kaputt” Curzia Malapartego to nie jest historia rozliczeniowa ani wyznanie grzechów. Diabli wiedzą, co to takiego. Tak: diabli, bo to książka demoniczna.
Reportaż? W pewnym sensie. Powieść o końcu świata? Niewątpliwie. Wielka mistyfikacja? I tak, i nie. Trudno klarownie zdefiniować, czym jest „Kaputt” Curzia Malapartego, jedna z najsłynniejszych, choć zarazem trochę zapomnianych, książek XX stulecia, rzecz o krwawym krachu pewnego totalitarnego złudzenia.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna