Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymaniak: Gdy nie godzi się korzystać z wolności [OPINIA]

Sąd Najwyższy
<p>Sąd Najwyższy</p>Agencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski
19 marca 2021

Wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej wystąpił we wtorek o uchylenie immunitetów trzem sędziom Sądu Najwyższego, którzy mieli doprowadzić do bezprawnego pobytu dwóch osób w zakładach karnych. Chodzi o Marka Pietruszyńskiego, Andrzeja Stępkę i Włodzimierza Wróbla. Przypadek, gdy ktoś niesłusznie spędził za kratami choćby jeden dzień, jest hańbą i wstydem dla wymiaru sprawiedliwości. Co do tego nie ma sporu. Próba pozbawienia immunitetu trzech sędziów za to, że nie dopilnowali osobiście, czy wydane przez nich decyzje uniewinniające pociągnęły za sobą dyspozycje zwolnienia z zakładu karnego, jest jednak naprawdę grubo ciosana. Zwłaszcza że – jak się okazało – doszło do błędu pracowników sekretariatu, za który zostali ukarani odpowiednio degradacją i naganą. Warto to podkreślić, bo akurat przykładów wyciągania konsekwencji wobec urzędników (o funkcjonariuszach publicznych nie wspominając) nie mamy zbyt wiele.

Niesłuszne osadzenie w więzieniu jest jednak także przynajmniej powodem do wstydu dla organów ścigania. Inkryminowani sędziowie nie musieliby naprawiać błędów swoich kolegów z sądów powszechnych i uniewinniać niesłusznie skazanych, gdyby jacyś prokuratorzy pochopnie nie wnieśli aktów oskarżenia i nie walczyli o nie jak lwy w sądach. A o wyciąganiu jakichkolwiek konsekwencji wobec tych śledczych cisza…

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.