Akcje dla płotek finansjery. Spółki sięgają po różne chwyty
Żeby zostać udziałowcem spółki, nie trzeba dziś zgłębiać tajników giełdy. Crowdfunding inwestycyjny ułatwia inwestorom kupowanie papierów wartościowych wschodzących gwiazd, ale może też naganiać ich w sieci naciągaczy.
Kiedy Kombinat Konopny startował z pierwszą emisją akcji, w sieci wrzało. Spółka, która zajmuje się uprawą i przetwórstwem konopi włóknistych, zamierzała sprzedać udziały o wartości 4,2 mln zł. Choć firma figurowała w rejestrze przedsiębiorców od nieco ponad roku, akcje rozeszły się w 38 minut. I pozostawiły niedosyt. Tak wielki, że kolejna emisja zakończyła się w rekordowym tempie - walory firmy sprzedano po siedmiu minutach (!) od startu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.