Walcząc na salwy śmiechu. Memy i rysunki nie obalą Putina, ale uderzają w wizerunek Rosji
Memy i rysunki nie obalą Putina i nie zakończą tej wojny. Zadadzą natomiast bolesne straty wizerunkowe rosyjskiemu przywódcy i wojsku.
Wojna w Ukrainie jeszcze nie jest konfliktem, od którego można się zdystansować. Walka trwa, a o szczegółach emocjonalnie opowiada internet. Niekoniecznie w pogłębiony sposób, jak w poprzednim wieku robili Erich Maria Remarque czy Melchior Wańkowicz. Dziś od reagowania są media społecznościowe, gdzie błyskawicznie roznoszą się memy – humorystyczne grafiki opatrzone satyrycznym komentarzem. Liczy się refleks twórców i rezonans wśród odbiorców. A także – jak to na wojnie – zadanie strat wrogowi. Jeśli nie realnych, to przynajmniej wizerunkowych. Niech chociaż wszyscy na jego widok pokładają się ze śmiechu – uważają internetowi prześmiewcy. I niech każdy wie, kto jest bohaterem, a kto czarnym charakterem.
Kult Zełenskiego
Pozytywnym bohaterem jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który na jednym z memów odbiera telefon od króla internetu, amerykańskiego aktora-karateki Chucka Norrisa (bohatera niezliczonych dowcipów) z pytaniem, co może dla niego zrobić. Albo rozmawia z Willem Smithem, który spoliczkował na oscarowej gali Chrisa Rocka za żarty ze swojej chorej żony. „Hallo, Will? Słyszałeś, co Władimir Putin powiedział o twojej żonie?” – pyta prezydent Ukrainy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.