PTSD dotyka około 30 proc. żołnierzy biorących udział w walkach [Rozmowa z płk. dr. Radosławem Tworusem]
Wojna może wywołać wiele problemów psychicznych. Od ostrych reakcji na stres, które pojawiają się nagle i są spektakularne. Taka osoba zachowuje się radykalnie inaczej, jest pobudzona lub skrajnie apatyczna. Te objawy dość szybko ustępują, ale w warunkach wojennych mogą ujawniać się choroby psychiczne. Szczególnie kiedy ludzie są poddawani nie tylko permanentnemu stresowi, ale też niedoborom snu, jedzenia. Z Radosławem Tworusem rozmawia Paulina Nowosielska.
Czy można już dziś przewidzieć, jakie będą koszty psychiczne wojny ukraińsko-rosyjskiej, przede wszystkim dla walczących żołnierzy?
Nie, bo nie wiemy, ilu żołnierzy bierze udział w konflikcie oraz jakim fizycznym i psychicznym przygotowaniem dysponują. Nie wiemy, ilu jest żołnierzy jednostek specjalnych, a ilu z powszechnej mobilizacji albo takich, którzy zostali powołani pół roku czy rok przed wybuchem wojny. Bo doświadczenie bojowe też ma wpływ na pojawienie się ewentualnych problemów.
Podkreślił pan, że inaczej konsekwencje wojny będzie znosił wyszkolony żołnierz, a inaczej człowiek z powszechnej mobilizacji. Jak przygotowuje się tego pierwszego?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.