Polska bez pamięci o własnej wielkości. Czy czas zmienić datę Święta Niepodległości?
Zamiast dumy z tysiącletniego dziedzictwa – wciąż tylko Pałac Stalina i paszport na 100-lecie. Polska polityka historyczna zawęża nasze dzieje do XX w., pomijając własne zwycięstwa i symbole potęgi. Czy nadszedł czas, by to zmienić?
Czy przeglądali kiedyś państwo zawartość czerwonego paszportu na 100-lecie odzyskania niepodległości, który wciąż jest wydawany w urzędach? Na kartach dokumentu brakuje naszych królów, zwycięstw naszego oręża i ważnych wydarzeń z okresu, gdy byliśmy regionalnym mocarstwem. Tak jakby Polska powstała w XX w. Rozumiem okolicznościowe wydawanie takich dokumentów w 2018 r. Ale teraz?
11 listopada: data ważna, ale czy jedyna?
Podobne wątpliwości dotyczą 11 listopada. Oczywiście odzyskanie niepodległości po 123 latach zniewolenia to wielka data, upamiętniająca ofiary i wysiłek kilku pokoleń walczących z zaborcami. Czy jednak nasze główne święto narodowe powinniśmy obchodzić właśnie tego dnia, sugerując sobie i światu, że jesteśmy młodym, nieopierzonym państwem? Ile krajów na świecie może się poszczycić ponad 1000-letnią historią, która wpłynęła na układ sił na kontynencie?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.