Kto zapłaci za broń z USA dla Ukrainy?
Szef polskiego MSZ dobrze zdefiniował cel, jaki ma – lub powinna mieć – Europa w polityce wobec Rosji. To odwrócona wersja tego, co proponuje Władimir Putin, czyli rozwiązanie pierwotnych przyczyn konfliktu. Podważenie systemu Władimira Putina i spowodowanie, by państwa powstałe na gruzach ZSRR miały wolny wybór swojej polityki. Tego, w jakie wchodzą sojusze, z kim wiążą swoją przyszłość. Aby się zbliżyć do tego celu, Ukraina nie może – a przynajmniej nie powinna – przegrać wojny z Rosją.
Najważniejszy z punktu widzenia Putina kraj byłego Związku Sowieckiego nie może zostać poddany rozbiorowi lub istnieć bez gwarancji bezpieczeństwa. Aby zapobiec takiemu scenariuszowi, potrzebna jest broń. Dużo broni. I dużo amunicji. W tym sensie ostatnie decyzje Donalda Trumpa – zgoda na jej zakup w USA przez państwa europejskie – są do pewnego stopnia przestawieniem wajchy w polityce amerykańskiej. Teraz jest czas resetu z Kijowem, wzmacniania jego pozycji na froncie, odbudowywania zasobów jego obrony powietrznej. Pytanie tylko, czy Europa, która ma płacić za broń Trumpa, będzie w stanie to zrobić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.