Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Cła Trumpa zostaną na dłużej. Jakie będą skutki dla gospodarki USA?

Donald Trump
Donald TrumpShutterstock
11 lipca 2025

Najwyższe od 90 lat cła USA zaakceptowali inwestorzy, ekonomiści, a także partnerzy handlowi Stanów Zjednoczonych.

Amerykański prezydent nie zamierza rezygnować z protekcjonistycznej polityki, przejawiającej się podwyżkami ceł na towary sprowadzane do USA. Po wprowadzeniu w kwietniu 10-proc. cła wyrównawczego na większość importu, stopniowo uszczelnia zasieki, obejmując taryfami sektory wyłączone z uniwersalnego cła. Na początku czerwca podniósł stawki na stal i aluminium o kolejne 25 pp. W minionym tygodniu zapowiedział 50-proc. cła na import miedzi, które mają wejść w życie pod koniec lipca lub na początku sierpnia. Donald Trump zadeklarował także wprowadzenie wysokich, sięgających nawet 200-proc. stawek na produkty farmaceutyczne. Ma to jednak nastąpić najwcześniej za rok, by firmy miały czas na dostosowanie się do drastycznej zmiany warunków rynkowych. Prezydent wspomniał także o nadchodzących cłach na chipy. Paletę taryf sektorowych dopełniają 25-proc. cła na samochody i części do nich, obowiązujące, odpowiednio, od kwietnia i maja.

Uzasadnienie dla podwyższonych, względem uniwersalnej stawki, ceł sektorowych jest to samo – chęć wzmocnienia krajowej produkcji w branżach uważanych przed administrację za kluczowe dla gospodarki. Podstawę prawną stanowi sekcja 232 ustawy z 1962 r. (Trade Expansion Act). Regulacje te zezwalają prezydentowi na nakładanie ceł na towary uznane za niezbędne ze względu na bezpieczeństwo narodowe.

Pozostało 83% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.