Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

USA wykorzystują cła jako broń polityczną

Donald Trump stwierdził, że MTK „nadużył swojej władzy”
Wojna handlowa jest dziś narzędziem polityki Stanów Zjednoczonych.EPA/PAP / fot. Samuel Corum/SIPA USA Pool/EPA/PAP
29 czerwca 2025

W normalnych warunkach negocjatorzy doskonale rozumieją, że powinni się kierować motywami ekonomicznymi, a nie kalkulacjami politycznymi. Jednym z głównych argumentów przemawiających za liberalizacją handlu między dwoma krajami jest to, że eliminacja barier (np. ceł) prowadzi do ogólnej poprawy dobrobytu ich mieszkańców. To często wynik usunięcia mechanizmu przerzucania kosztów między eksporterami a krajami importującymi.

Eksporterzy są bowiem zmuszeni do dostosowania (obniżenia) swoich cen w celu zrekompensowania wynikających z takich barier dodatkowych kosztów.

Cła kalkulowane niepolitycznie

Do niedawna istniało niewiele dowodów empirycznych na to, że gdy państwa negocjują wzajemne obniżki ceł, koncentrują się na towarach, dla których przerzucanie kosztów jest najsilniejsze. Dostarczają ich Kyle Bagwell i Robert Staiger z Uniwersytetu Stanforda. Prześledzili związek negocjacji handlowych prowadzonych w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO) z obserwowaną liberalizacją handlu między krajami. Jest to szczególnie istotne, ponieważ międzynarodowe negocjacje często postrzega się jako proces raczej chaotyczny.

Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.