To nie jest ostatnia niedziela. Nawet jeśli Polska się zmieni
W poniedziałek rano moja córka ma zajęcia na godz. 7.35, a syn powinien być wcześniej w przedszkolu. Dzięki temu, że moje dzieci wcześniej zaczną dzień, zdążę na kolegium, a potem na rozmowę o tym, jak banki mogą zwiększyć finansowanie budowy mocy energetycznych. To kluczowy temat dla naszej gospodarki. Musimy o nim sensownie napisać.
W poniedziałek rano do pracy spieszyć się będę nie tylko ja, lecz także miliony innych Polaków. Po drodze odprowadzą dzieci do przedszkoli, kupią mleko i pokłócą się na porannym zebraniu. Sklepy będą działać. Domy się budować, a gospodarka kręcić. Świat nie skończy się z tego powodu, że wygra ktoś, kogo uważamy za zagrożenie dla Polski. Niezależnie od tego, jak się nazywa. Mieszkaniec pałacu jest aż – i tylko – prezydentem. Polską jesteśmy my wszyscy. Również ci drudzy. Ci, którzy na niego głosowali.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.