Wybrani przez Najwyższego. Rosjanie chcą "dobić Europę, żeby już więcej nigdy nie podniosła głowy"
Zdaniem analityków zbliżonych do Kremla „operacja specjalna” w Ukrainie nie przyniosła dotąd pożądanych efektów, bo większość rosyjskich elit jest prozachodnia. I dlatego trzeba „zdekolonizować ich świadomość”
Jeśli ktoś poszukiwałby czystego przykładu rosyjskiej schizofrenii, to polecałbym mu różne aspekty twórczości czołowego moskiewskiego analityka Siergieja Karaganowa. Ten wpływowy politolog potrafi np. powiedzieć, że „tylko idioci uważają, iż [po zwycięstwie nad Ukrainą] Rosja może na kogoś napaść”, a zarazem snuć wizje reedukacji Europy „na skutek jej klęski, jak po Hitlerze”. O dokonywaniu tej reedukacji mówi w pierwszej osobie liczby mnogiej, czyli należy rozumieć, że ma na myśli Rosję. Stwierdzenie, że miałoby to nastąpić „jak po Hitlerze”, sugeruje zaś okupację.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.