Duch pułkownika Wendy, jak tuż przed II wojną światową
Nie sposób dostrzec, by obecna sytuacja międzynarodowa wpłynęła w jakikolwiek sposób na dynamikę wewnątrzpolskiego sporu. O zagrożeniu wojną po obu stronach konfliktu, owszem, głośno się mówi. Służą do wzajemnego obrzucania się najcięższymi oskarżeniami.
Gdy jasne się stało, że wybuchu II wojny światowej nie da się uniknąć, w Polsce któryś już rok rządziła, zachowując zewnętrzne formy demokracji, ale tak naprawdę coraz bardziej po dyktatorsku, sanacja. I miała doskonałe samopoczucie. Jeszcze parę lat przed wojną jeden z jej koryfeuszy, pułkownik Bogusław Miedziński, dywagował, że on i jego koledzy skazani są na rządzenie do śmierci, bo przecież „nie ma komu oddać władzy”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.