Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

AI interesuje dyktatury. Bo daje jeszcze większą kontrolę nad ludźmi

Chiny, prezydent
Zaangażowanie chińskiego rządu w rozwój oprogramowania do rozpoznawania twarzy unaocznia, że zmianą technologiczną można kierowashutterstock
30 marca 2025

Daron Acemoğlu (MIT) otrzymał w ubiegłym roku ekonomicznego Nobla wspólnie z Simonem Johnsonem i Jamesem Alanem Robinsonem – nagrodzono ich za analizę instytucji i wskazanie tych z nich, które sprzyjają wzrostowi gospodarki w dłuższej perspektywie. Jednak wkład Acemoğlu w myśl ekonomiczną jest znacznie szerszy. Na przykład ostatnio zaangażował się on – krytycznie – w debatę na temat możliwych konsekwencji rozwoju sztucznej inteligencji.

Według Acemoğlu (a także innych badaczy) skutki wprowadzenia AI należy oceniać w zależności od tego, czy dzięki najnowszym technologiom zwiększy się produktywność pracowników, czy też przyczynią się one głównie do automatyzacji zadań. Acemoğlu uważa, że sztuczna inteligencja na razie nie poprawia produktywności – np. pozwala na szybkie pisanie e-maili, lecz to tylko zautomatyzowanie czynności, które można powierzyć pracownikom. Acemoğlu stawia pytanie: czy AI umożliwi wykonywanie nowych zadań? Jeśli wziąć pod uwagę kierunek, w jakim podąża jej rozwój, pozostaje sceptyczny.

Acemoğlu nie jest jedynym laureatem Nobla z ekonomii, który jest zaniepokojony rozwojem nowych technologii. Jean Tirole (Uniwersytet w Tuluzie) bada potencjalne konsekwencje mechanizmów kontroli społecznej opartych na AI. Twierdzi, że takie mechanizmy mogą osłabiać więzi międzyludzkie oraz obniżać kapitał demokratyczny. Jego nowe prace są mocną przestrogą przed ryzykiem związanym z rozwojem AI przez reżimy autorytarne.

Pozostało 55% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.