Sprawiedliwość wojskowa jak marsz przy operze
Wojenne perypetie Rafała Taubenschlaga w wielu momentach przypominają dzieje dobrego wojaka Szwejka oraz przygody bohaterów filmu „C.K. Dezerterzy”.ShutterStock
13 stycznia 2025
13 stycznia 2025
Przedstawiony przez prof. Taubenschlaga obraz służby w austro-węgierskim korpusie sądowym przywodzi na myśl stary, ale wciąż aktualny bon mot: sprawiedliwość powszechna różni się od sprawiedliwości wojskowej tym, czym opera od marsza
Skrót artykułu
Wybuch światowego konfliktu w 1914 r. sprawił, że Rafała Taubenschlaga, późniejszego słynnego profesora prawa rzymskiego i papirologa, miłośnika badań nad prawami starożytnych ludów, nie ominęła również „przygoda z mundurem”. Wojenne doświadczenia Taubenschlag uwiecznił we wspomnieniach przechowywanych obecnie w Polskiej Akademii Nauk.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.