Wróbel: To, co korzystne dla kraju, korzystne nie jest dla partii
Każdy kompromis obnaża prawdę – żadnej wojny polsko-polskiej nie ma, są tylko nakręceni wyborcy. Podpisanie przez prezydenta ustawy o reformie reformy sposobu powoływania sędziów do KRS byłoby zatem dobrym rozwiązaniem – ale dobrym dla kraju, niedobrym dla najważniejszych liderów partyjnych.
Edukacja służyła, służy i będzie służyć rozbudowie arsenału fajnych wyzwisk (trzeba mieć nadzieję, że spełnia również inne cele). Żelaznym punktem programu szkolnego od ponad stu lat jest omawianie sporu romantyków z pozytywistami. Kiedy porzucić wyzwiska, nietrudno zauważyć, że nasz największy w dziejach zryw narodowy – strajki roku 1980 – nie był ani powstaniem, ani rewolucją. Zakończył się podpisaniem pięknego porozumienia z władzą. Potem przyjechały czołgi, ale, znowu, powstania nie było. A kiedy czołgi odjechały, przyszedł Balcerowicz. Budząca mnóstwo napięć transformacja nie zaowocowała nawet wielkim wybuchem społecznej złości.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.