Polska musi walczyć w UE o każdy centymetr
Bryłka: Mercosur nie byłby aż tak dużym zagrożeniem, gdyby nie wpisywał się w inne umowy handlowe, które zawiera Unia Europejska – np. z Ukrainą i z USA, a w perspektywie z Indiami. Taka kumulacja otwartych bram nie może być bez przełożenia na polską gospodarkę.
Gdy polscy europosłowie ponad partyjnymi podziałami wygrywają głosowanie – jak w sprawie umowy z Mercosurem – to idziecie na lampkę wina, żeby poświętować?
Bez szans. (śmiech) Natomiast nie rozumiem, dlaczego ta młócka i wzajemne złośliwości na X muszą być zawsze ważniejsze. Głosowaliśmy dwa wnioski o to, by sprawdzić zgodność umowy z krajami Mercosuru z traktatami europejskimi. Powinno to wstrzymać jej wejście w życie. Jeden z wniosków, autorstwa prawicy, nie przeszedł, drugi, zgłoszony przez centrolewicę, który różnił się w detalach, przeszedł. Najważniejsze, że wygraliśmy, choć o włos – 10 głosami. Liczy się skutek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.