Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

List do św. Mikołaja. Humoreska Jana Wróbla

świąteczne skarpetki prezent na mikołajki do 50 zł
Stary elf wykrzywił twarz w uśmiechu, a był to uśmiech raczej podły: – Od dzieci ten list. Wszystko się spełni, prezydenciku.
19 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dzieci wyszły, list do Mikołaja został. Prezydent głową pokręcił, pokiwał, rękami ją objął, było nie było, głowę państwa trzymał w rękach, i głośno, ale jakby bezsilnie, tak po polsku, westchnął: – Ja pier...ę.

Elfy nie wyglądały miło. Właściwie wyglądały niemiło, zwłaszcza trzymając w mocarnych rączkach siekiery. No, trzymały. Siedzący za biurkiem prezydent nie czuł się swojo, tylko nieswojo. I takim nieswoim głosem przemówił do siedzących na podłodze dzieci. A było tych dzieci siedmioro.

– Fajnie mi was tu gościć – zagaił. – Znaczy u mnie. No, ale przejdę do sprawy, albowiem dzięki wysłannikom, można powiedzieć, naszego kochanego Pana Świętego Mikołaja, mamy dziś... – dodał.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.