Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Przyszłość będzie sexy

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Małe budżety, nowe programy i fajerwerki dla widzów z zagranicy. Rok 2011 będzie czasem ścierania się wielu tendencji

Kiedy we wrześniu artysta Artur Żmijewski został wybrany na stanowisko kuratora berlińskiego biennale, jeden z międzynarodowych portali poświęconych sztuce opublikował notkę opatrzoną zdjęciem aktora z "Na dobre i na złe". W nowym roku mamy szansę na więcej takich lapsusów. Programy naszych instytucji skrojone są ambitnie, ale w lekkim chaosie. Można stracić głowę, ale i tak pozostać przekonanym, że w polskiej sztuce dzieje się dobrze.

Rok 2011 otworzą dwa mocne uderzenia. CSW Zamek Ujazdowski od 15 stycznia pokazywać będzie monumentalną wystawę wideo Mirosława Bałki. Polska publiczność po raz pierwszy obejrzy w jednym miejscu "Winterreise" (2003) i "Apple T." (2010). Kalejdoskopowi wideo, w których przewijają się tematy miejsca, pamięci i tożsamości, będzie towarzyszyć pokaz filmów dokumentalnych i fabularnych, które podobno zainspirowały Bałkę.

Równie ciekawie zapowiada się propozycja Muzeum Sztuki w Łodzi. Od 22 lutego będzie można tam obejrzeć dwie wystawy, które powstały przy okazji hitowych wykopków w latach 70., konsekwentnie uprawianych przez kuratora Łukasza Rondudę. "Konieczny / Warpechowski / Uklański / Bodzianowski" i "Warpechowski / Dawicki" to dwie próby zestawienia języka sprzed czterech dekad i twórczości artystów, którzy zadebiutowali w latach 90.

Co się dzieje, kiedy wygasają strategie sztuki i kończą się aktualne dyskursy? Oprócz tych pytań dla zaawansowanych wystawa zapewni sporo hitowego materiału wizualnego - ciężko o widza odpornego na ultrabystre dowcipy Dawickiego i Bodzianowskiego.

Znaczące muzea nabierają wody w usta. Wiele planów powstaje w zawieszeniu. Wiadomo, że wielkie manewry szykuje nowo powstałe Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Krakowie. Instytucja przygotowała wystawę pierwszych prac zakupionych do kolekcji (m.in. Wodiczki i Kuśmirowskiego), a także enigmatyczny pokaz "Historia w sztuce" podejmujący temat alternatywnej wizji dziejów i w kooperacji z białostocką galerią Arsenał zorientowaną na sztukę Europy Środkowo-Wschodniej, "Podróż na Wschód".

Na nowo będzie musiało się określić toruńskie CSW Znaki Czasu, które pod kierownictwem Dobrili Denegri zamierza prezentować sylwetki wielkich wolnomyślicieli sztuki. Na tapecie są podobno Richard Buckminster Fuller, John Cage, Jorge Luis Borges i Joseph Beuys - konkretnych terminów brak.

To już tradycja, że największe atrakcje naszej sztuki rozegrają się za granicą. Na biennale w Wenecji Polskę reprezentować będzie izraelska artystka Yael Bartana z trzecią częścią filmowej trylogii przedstawiającej fikcyjny powrót Żydów do Polski. Wybór Bartany to decyzja totalna - po raz pierwszy Polska wysyła na salon sztuki zagranicznego artystę, w dodatku sięgając po hitowy materiał - jej wcześniejsze filmy z tego cyklu to prace o wielkim krytycznym potencjale.

Jakby tego było mało, 23 września 2011 roku w prestiżowym berlińskim Martin-Gropius-Bau otworzy się wystawa podsumowująca 1000 lat polsko-niemieckiego sąsiedztwa. Okazją jest polska prezydencja w UE, ale można się spodziewać, że pokaz nie będzie miał nic wspólnego z oficjałką, bo przygotowuje go Anda Rottenberg. Z okazji polskiego przewodnictwa w grudniu 2011 roku na warszawskim placu Defilad stanie również pawilon zaprojektowany przez duńskiego artystę ze światowej ekstraklasy, Olafura Eliassona. O wyborze projektu zadecydowano w konkursie. Jury uzasadniało, że projekt Eliassona łamie konwencjonalne postrzeganie otoczenia, w jakim się znajdzie, a także ma zmysłową, rzeźbiarską formę. W 2011 roku dostaniemy więc nie tylko dobrą sztukę, ale też sztukę, która ma być sexy.

@RY1@i02/2010/255/i02.2010.255.196.042a.001.jpg@RY2@

Performance Cezarego Bodzianowskiego "ONTO", Łódź, 2009

Anna Theiss

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.