Tatuś wydzwania do trenera Smudy
Wojciech Szczęsny robi furorę w Brentford FC. Tuż przed świętami przedłużył umowę z angielskim trzecioligowcem o kolejny miesiąc.
Władzom Brentford bardzo na tym zależało, 19-letniemu bramkarzowi mniej. Szczęsny wolałby grać w silniejszym klubie, ale nie dostał żadnej konkretnej oferty. - Pojawiały się zapytania z Włoch i kilku drużyn grających w Championship, ale raczej nie ma co liczyć na to, że jakiś klub pozbędzie się bramkarza w środku sezonu - przyznaje. - W każdej chwili mogę jednak zmienić barwy klubowe. Jestem tak umówiony z Brentford, że możemy pożegnać się z dnia na dzień i oni muszą to zrozumieć. Właśnie dlatego Polak przedłużył kontrakt tylko o miesiąc. - Poza okienkiem transferowym i tak nie można podpisywać umów na dłużej niż trzy miesiące. Związać się na miesiąc było najbezpieczniej, bo przecież zawsze może pojawić się coś lepszego. Poprzez występy w Brentford wciąż promuję swoją osobę - zaznacza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.