Bałkańska Shirley Temple w epoce Holokaustu
Historia nastoletniej Żydówki, gwiazdy teatralnej, jest materiałem do gawędy o fenomenie zła oraz meandrach środkowoeuropejskiej tożsamości, tyleż skomplikowanej i fascynującej, ile okrutnej.
Chorwacki pisarz jest uwodzicielskim gawędziarzem. W kontekście problematyki, która poruszył w "Rucie Tannenbaum", może to brzmieć obrazoburczo. Ale to pozory. Jergović ubrał swoją opowieść w baśniową formę, ale nie umniejsza to wstrząsającego przesłania książki ani nie szarga pamięci ofiar Zagłady, o co go oskarżano po premierze.
Powieść chorwackiego pisarza osnuta jest na losach aktorki Lei Deutsch, ale nie jest biografią. Prawda miesza się tu z fikcją, wyobraźnię zagrzebskich mieszczan duchy i upiory zamieszkują na równi z ludźmi. Cudowne przeplata się ze zwykłym, sielanka z dramatem, a wszystko nieuchronnie zmierza ku tragedii. Poznajemy historię Ruty z ulicy Gundulicia w Zagrzebiu. Czarnooka dziewczyna w międzywojniu stała się gwiazdą Teatru Narodowego, porównywaną do hollywoodzkiej Shirley Temple. Kiedy władzę w Chorwacji przejmują sprzymierzeni z Rzeszą ustasze, dni tamtejszych Żydów są policzone. Dzieje Ruty są dla Jergovicia pretekstem do opowiedzenia o dwóch światach. O przedwojennym królestwie Jugosławii, które nie było krajem równych szans dla wszystkich, ale nie żyło się w nim źle, oraz o Jugosławii po wybuchu wojny, w której żyć się już nie dało. Nacjonalistyczna histeria wybuchła wraz z pierwszymi bombami. Wielowątkowa powieść Jergovicia jest jedną z najciekawszych literackich prób zmierzenia się z tym problemem.
@RY1@i02/2009/234/i02.2009.234.000.016b.001.jpg@RY2@
"Ruta Tannenbaum"
Cezary Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu