Anioły i Biblioteka - cała z wapienia
Ten Olsztyn nie leży na Warmii. Zamiast jeziora mamy tu... dno wyschniętego w dawnych erach morza. Nad nim, na wapiennej skale wznosi się zamek, który w jesiennej szacie wygląda zjawiskowo.
Olsztyn koło Częstochowy pamiętam doskonale z czasów rajdów harcerskich. Przy ognisku słuchaliśmy opowieści o tajemniczych lochach, prowadzących tu podobno aż z Jasnej Góry, o zjawach i ukrytych skarbach. Zamek na wzgórzu nie był ogrodzony, nie było biletów wstępu, sklepików z pamiątkami, miejsc noclegowych ani lokali gastronomicznych - poza obskurnym barem i cukiernią.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.