Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Artystka, która postanowiła wziąć swoją karierę we własne ręce

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Podwójny fonograficzny debiut Agaty Zubel określić można mianem spóźnionego. Trzydziestoletnia kompozytorka i sopranistka od lat jest gwiazdą muzyki współczesnej oraz symbolem pokolenia jej twórców, którzy postanowili wziąć karierę we własne ręce.

- Sytuacja, w której kompozytor jest jednocześnie wykonawcą, wydaje mi się naturalna - twierdzi artystka. - Tak było przez stulecia i dopiero XX wiek rozbił ten związek, zaburzając komunikację pomiędzy twórcą a odbiorcą - dodaje.

Dla muzyków jazzowych czy rockowych to twierdzenie jest truizmem, ale w światku poważnej awangardy jeszcze niedawno stanowiło ono bluźnierstwo. Nie przez przypadek większość oficjalnych zdjęć Lutosławskiego, Pendereckiego albo Szymańskiego została zrobiona za biurkiem. Medialna rewolucja przełomu wieków musiała jednak dotknąć także świata muzyki poważnej i dziś samowystarczalna strategia twórcza nie jest tylko domeną Zubel.

Jej pierwsza kompozytorska płyta "Cascando" nagrana została głównie przez zaprzyjaźnionych twórców instrumentalistów z Wrocławskiego Studia Kompozycji Komputerowej. Akordeonista Michał Moc (prywatnie mąż artystki) oraz pianista Cezary Duchnowski także mają spore doświadczenie w penetrowaniu przestrzeni niewiele mających wspólnego z filharmoniczną świątynią: undergroundowych klubów, teatrów, galerii sztuki czy festiwali muzyki improwizowanej. - Nie ma co ukrywać, że typowa dla mojego pokolenia tendencja do wychodzenia z sal koncertowych jest znakiem epoki nowych mediów. Ale to otwarcie na nową publiczność może się muzyce współczesnej tylko przysłużyć - przyznaje Zubel.

Nie przez przypadek wspólny mianownik dla poszukiwań wrocławskich młodych niezależnych stanowi nowoczesna, cyfrowa elektronika. "Between" - opera zamówiona u Zubel przez warszawski Teatr Wielki w ramach cyklu "Terytoria" (premiera spektaklu w reżyserii Mai Kleczewskiej w maju przyszłego roku) - przeznaczona jest wyłącznie na sopran kompozytorki oraz sześciokanałową warstwę komputerową. Dzieło o symfonicznym rozmachu, wolumenie i przestrzenności całkiem dosłownie przetransportować można pomiędzy teatrami w jednej walizce. Gdyby nie ta "kompaktowość", błyskotliwa kariera Zubel byłaby zresztą niemożliwa. W minioną sobotę artystka wystąpiła na poznańskiej Nostalgii, biorąc udział w polskiej premierze opery "Luci mie traditrici" Włocha Salvatore Sciarrino. Niedawno w ramach Warszawskiej Jesieni błyszczała w prawykonaniu "Ogrodu Marty" Cezarego Duchnowskiego, a kolejna premiera - "Zagłada domu Usherów" Philipa Glassa w Operze Narodowej - już w listopadzie.

Ponadto Zubel znajduje jeszcze czas na komponowanie, pomniejsze recitale oraz pracę naukową, a na rynku ukazują się niemal jednocześnie jej dwie płyty. "Poems" jest zaprzeczeniem najeżonego brutalną elektroniką i drapieżnymi wokalizami "Cascando". W zasadzie to tradycyjny recital pieśni z fortepianem, tyle że oparty na XX-wiecznej klasyce. - Cykl "Twelve Poems Of Emily Dickinson" Coplanda podszyty jest amerykańskim folklorem, "Sieben Fruehe Lieder" Berga to esencja niemieckiego ekspresjonizmu, a pieśni Szymańskiego są po prostu niebiańskie - wyjaśnia artystka błyszcząca na płycie znakomitym akademickim warsztatem. - Ta różnorodność miała służyć pokazaniu całego spektrum moich zainteresowań, ale też podkreśleniu związków z klasyczną wokalistyką, na której się wychowałam i której się nie wyrzeknę. Zubel, która ciągle ma w repertuarze niektóre arie Mozarta oraz Pucciniego, ani myśli odcinać się od swych korzeni. Ona zastąpiła tylko etos kompozytora piszącego do szuflady postawą artysty drogi, otwartego na całą różnorodność współczesnego świata.

@RY1@i02/2009/200/i02.2009.200.000.017a.101.jpg@RY2@

Agata Zubel śpiewa, komponuje i pisze prace naukowe

Tadeusz Późniak Polityka Reporter

Michał Mendyk

krytyk muzyczny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.