To był koniec świata, jaki znałam
Wiadomość o wkroczeniu Armii Czerwonej. wywołała grozę i niepokój o przyszłość. Gdy po latach wspominam te dni, mam wrażenie, że były to jedne z bardziej dramatycznych chwil mojego życia. Wtedy mówiono: to kolejne rozbiory. Ja w tym czasie byłam w Lublinie. W mieście czuć było trwogę. Moi znajomi, początkujący pisarze, bardzo to przeżywali. Byłam świeżo po maturze, którą zdałam w 1939 r. Dla nas to był koniec wszystkiego, co do tej pory znałam. Umacniało się w nas przekonanie, że teraz potrzebna jest konspiracja. Że to jedyna droga walki, jaka pozostała.
@RY1@i02/2009/182/i02.2009.182.000.015d.101.jpg@RY2@
Wojciech Grzędziński
Julia Hartwig, poetka, eseistka, tłumaczka
Julia Hartwig
poetka, eseistka, tłumaczka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu