Dziennik Gazeta Prawana logo

Młodzi filmowcy recenzują Polskę

2 lipca 2018

Debiutanci: Borys Lankosz i Kinga Dębska, powracający do kina Mariusz Grzegorzek i debiutujący w aktorskiej fabule Piotr Dumała pokazali, że polskie filmy mogą być ciekawie zrobione. Nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy, chcemy je oglądać i podjąć dialog.

Najmocniejszych akcentem pierwszych dwóch dni festiwalu był pokaz "Rewersu" Borysa Lankosza. Reżyser, biorąc za podstawę scenariusza powieść Andrzeja Barta, stworzył film, jakiego dawno w Polsce nie było. Lekki, ale nie błahy, łączący politykę z prywatnością, ale nie historyczno-rozliczeniowy, wysmakowany formalnie i genialnie opowiedziany. Bohaterką "Rewersu" jest mimozowata Sabina (Agata Buzek), pracownica działu poezji w wydawnictwie. Jest rok 1952 - wywodząca się z przedwojennej inteligencji rodzina młodej kobiety albo próbuje ignorować rzeczywistość, pijąc na umór i pracując na usług ach partii, albo zachowując pozorną zgodę na nowe czasy, star a się robić swoje - jak ma tka (Krystyna Janda) i babka (Anna Polony). Życie kobiet kręci się wokół wysiłków wydania za mąż nieporadnej Sabiny. Do czasu kiedy pojawia się Bronisław (Marcin Dorociński). Związek tych dwojga zmienia film z komedii obyczajowej w kryminalną. W "Rewersie" wszystko jest na najwyższym poziomie - obsada, kostiumy (Magdalena Biedrzycka), muzyka (Włodek Pawlik). Każdy kadr jest fantastycznie zakomponowany i sfilmowany w czerni i bieli przez Marcina Koszałkę.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.