Zabawa w bałkański folk
Muzyka bałkańska raczej nigdy nie była traktowana jako jeden z wyrafinowanych i egzotycznych nurtów world music.
Za sprawą licznych ludowych kapel, a przede wszystkim sukcesów Gorana Bregovicia, stała się po prostu swojskim nurtem popu. Dowodem na to jest też od czterech lat kariera Stefana Hantela. Najpierw we Frankfurcie organizował imprezy Bucovina Club, robił remiksy zespołów cygańskich, aż wreszcie wydał album "Disco Partizani".
Fani Shantela nie powinni poczuć się zawiedzeni jego drugim wydawnictwem "Planet Paprika", bo to podobna mieszanka tanecznych rytmów oraz żywych brzmień trąbek, puzonów, klarnetu, gitary, akordeonu. Tradycyjnie nie brakuje tutaj prostych przebojów jak utwór tytułowy czy "Being Authentic" z dynamiką Balkan Beat Box i "Bucovina Original" z elementami latynoskimi. W porównaniu z debiutem więcej tutaj nie tylko wyśmienitych partii solowych instrumentów, lecz także wpływów rocksteady i dubu. W końcu od początku wielu muzyków rumuńskich krytykowało Shantela za to, że nie jest wierny tradycji - i chyba wcale nie ma on takiego zamiaru. Stawia raczej na dobrą zabawę i nie wstydzi się kiczu.
@RY1@i02/2009/179/i02.2009.179.000.018c.101.jpg@RY2@
Shantel Isound
Jacek Skolimowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu