Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur zawodowiec

1 lipca 2018

To już trzecia odsłona animacji Luca Bessona na podstawie jego własnych powieści dla dzieci. Wciąż opowiada o tym samym: odwiecznej wojnie dobra ze złem

Kiedy przed kilku laty Luc Besson, jeden z najbardziej cenionych europejskich twórców kina, zapowiedział, że bierze się za realizację filmów dla dzieci, brzmiało to niemal jak groźba. Reżyser "Nikity", "Leona Zawodowca" i "Piątego elementu", kojarzony z błyskotliwym i niestroniącym od brutalności kinem sensacyjnym, nie był kimś, komu powierzylibyśmy zadanie opowiedzenia naszym dzieciom bajeczki na dobranoc. Mogłyby mieć po tym koszmary.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.