Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Marlena Dietrich na korbkę

1 lipca 2018

Ruszyło Muzeum TVP - kronika dziejów telewizji, a zarazem szkic do portretu współczesnej popkultury

"Jacek i Agatka! To był mój pierwszy kontakt z teatrem!" - krzyknęła wytworna dama po pięćdziesiątce na inauguracji Muzeum TVP. Zachwyt elegantki wywołały pacynki - bohaterowie pierwszej polskiej dobranocki, emitowanej w latach 1962-1963. Seria, której autorką była Wanda Chotomska, cieszyła się popularnością na tyle dużą, że tytułowe postacie - wzorem swoich zachodnich odpowiedników - reklamowały towary w sklepach. Na rynku pojawiło się wtedy mydło Jacek i Agatka, na opakowaniu którego widniał obrazek przedstawiający telewizyjny ekran z wizerunkami lalek , zaprojektowanych przez Adama Kiliana. Pacynki trafiły też na znaczki pocztowe.

Przypadek "Jacka i Agatka" ilustruje to, czym - być może wbrew intencjom jej twórców - jest ta ekspozycja.

Otwarte we wtorek muzeum to nie tylko wystawa dokumentująca historię telewizji polskiej, lecz rozpisany na kilkaset eksponatów szkic do dziejów powojennej popkultury. TVP przez wiele lat była jej najważniejszym i najpotężniejszych medium, twórcą i tworzywem.

To przecież za pośrednictwem kamer najpierw z placu Powstańców Warszawy a potem z Woronicza w masowej wyobraźni pojawili się Starsi Panowie, Hans Kloss, załoga czołgu "Rudy 102" oraz wiele innych postaci, bez których niepodobna sobie wyobrazić współczesnej kultury polskiej - wysokiej, niskiej i średniej.

Muzeum w dużej mierze jest wynikiem uporu, cierpliwości i pasji jednego człowieka. Hubert Waliszewski, operator filmowy, związany z TVP od 1957 roku, przez jedenaście lat gromadził eksponaty. Do dziś udało mu się zebrać ponad pół tysiąca obiektów. Dwieście z nich znalazło się na inauguracyjnej wystawie.

Oglądamy sprzęt studyjny oprócz fotosów z programów prowadzonych przez słynnych prezenterów (Jana Suzina, Edyty Wojtczak) oraz teatru telewizji z udziałem wybitnych aktorów (Adam Hanuszkiewicz, Kalina Jędrusik, Jacek Woszczerowicz) i lalek z audycji dla małoletnich (oprócz Jacka i Agatki do gabloty trafił także popularny Kulfon i żaba Monika).

Waliszewski wygrzebał z magazynów jeden z pierwszych rodzimych telewizorów marki Wisła, magnetofon na korbkę, na którym nagrano rozmowę z Marleną Dietrich w roku 1966 oraz czarno-białą kamerę Marconi. Przy jej użyciu powstawały głośne produkcje Teatru Telewizji: "Dzikie Palmy" według Williama Faulknera (1966), "Stawka większa niż życie" (1965) czy "Noc listopadowa" Stanisława Wyspiańskiego (1977).

Wśród prezentowanych zbiorów są także urządzenia do montażu, sklejarka do taśmy filmowej oraz tzw. tor kamerowy - telewizor z podłączoną do niego włączoną kamerą, dzięki której zwiedzający mogą oglądać się na ekranie. Ta część ekspozycji sygnalizuje kierunek, w którym muzeum ma się rozwijać.

TVP planuje wkrótce powiększyć ekspozycję i przekształcić ją interaktywną placówkę, w której odbywać się będą warsztaty dziennikarskie i filmowe, panele oraz seanse kinowe.

@RY1@i02/2010/220/i02.2010.220.196.042a.001.jpg@RY2@

FOT. JAN BOGACZ, IREK SOBIESZCZUK/TVP SA; ARTUR CHMIELEWSKI

Pola Ostrowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.